1 funt szterling = PLN
Pogoda w Bedford
Bedford
+13°C
Dzisiaj jest: 17.8.2018
 
 
 
   
  SHA baner
 
Sprzedaż części samochodowych- Skup pojazdów - Złomowanie
Odszkodowania londyn anglia Birmingham
TANIE CPCS KURSY I CSCS SZKOLENIA

Obalamy "fakty" UKIP

ukip_bedfordCzas, w którym trwa kampania przed wyborami, zazwyczaj obfituje w intensywne działania marketingowe. Nie inaczej jest teraz, kiedy zbliżają się zarówno wybory lokalne, jak i elekcja do Parlamentu Europejskiego. Spośród wielu ulotek wyborczych, wrzucanych do naszej skrzynki pocztowej, jedna zwróciła naszą szczególną uwagę. Z wiadomych powodów. To broszura partii UKIP.

 

UKIP to ugrupowanie, które większość swojego programu wyborczego opiera na dwóch zagadnieniach; imigracja i Unia Europejska. Charakter partii jest prawicowy i eurosceptyczny. Dlatego też opowiada się za ścisłą kontrolą imigracji w UK i nałożeniem szeregu regulacji, które sprawiłyby, że imigranci samodzielnie ponosiliby koszty życia na Wyspach. Chce również wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (oraz jak najszybszego, ogólnonarodowego referendum w tej sprawie). Kontrowersyjne hasła równie kontrowersyjnej partii często możemy zobaczyć na krzykliwych billboardach.

W komunikacji wyborczej, którą nas UKIP uraczyło, przeczytaliśmy m.in. o sześciu faktach o Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej. Przeczytaliśmy, złapaliśmy się za głowę i postanowiliśmy poprosić lokalny oddział Partii Liberalno-Demokratycznej o kontrargumenty. „Fakty” UKIP oraz odpowiedź liberalnych demokratów prezentujemy poniżej. Niech każdy wyrobi sobie o nich własne zdanie przed wyborami, które odbędą się w czwartek, 22 maja.

 

Fakt nr 1: Prawdopodobnie będziemy mieli więcej pracy, jeśli wyjdziemy z Unii Europejskiej.

Unia Europejska nie jest naszą przyszłością; jest coraz słabszym graczem na arenie międzynarodowej. Wielka Brytania już jest szóstą gospodarką świata i znajduje się w pierwszej dziesiątce producentów.

Poza Unią Europejską nasza gospodarka rozwijałaby się szybciej, co pozwoliłoby na tworzenie nowych miejsc pracy.

Przekonanie, że 3 miliony stanowisk w kraju byłoby zagrożonych, gdybyśmy opuścili UE, jest wielkim kłamstwem.

Unia Europejska nie przestanie z nami handlować, jesteśmy jednym z największych odbiorców dla Francji i Niemiec, sprzedających nam o wiele więcej – o 50 bilionów funtów więcej – niż my sprzedajemy im każdego roku.

 

 

Odpowiedź liberalnych demokratów: 
Badania przeprowadzone w 2000 roku przez South Bank University wykazały, że ponad 3 miliony stanowisk pracy w Wielkiej Brytanii jest uzależnionych od Unii Europejskiej. 

 

Powyższe badanie zostało zaktualizowane w marcu tego roku przez Centre for Economic and Business Research – obecnie zależnych od UE jest już ponad 4.2 miliony prac.

Co prawda nowe liczby nie pokazują szczegółowych danych dla okręgów wyborczych – wskazują jednak, że 375,000 stanowisk znajduje się w rejonie East of England.

Dodatkowo, sondaż przeprowadzony przez YouGov wśród właścicieli biznesów w zeszłym roku, wskazuje na możliwe zlikwidowanie 1.5 miliona miejsc pracy, gdyby Wielka Brytania wystąpiła z Unii Europejskiej.

 

Fakt nr 2: Żywność i paliwo będzie tańsze poza Unią Europejską.

Szacunki pokazują, że każda rodzina byłaby zamożniejsza o przynajmniej £400, gdybyśmy nie musieli utrzymywać w mocy unijnych przepisów dotyczących rolnictwa i rybołówstwa.

A gdybyśmy pozbyli się inspirowanych przez Unię podatków i regulacji ekologicznych, moglibyśmy zmniejszyć również i rachunki za energię.

 

Odpowiedź liberalnych demokratów:

Bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z największych wyzwań, które obecnie przed nami stoją, zwłaszcza w obliczu wydarzeń na Ukrainie i potencjalnych przerw w dostawie gazu. To właśnie dzięki globalnej współpracy jesteśmy w stanie stawić czoło problemom i jako członek Unii Europejskiej Wielka Brytania ma większą siłę przebicia niż jako samodzielny kraj.

Liberalni Demokraci są jedyną spośród wiodących partii w UK, która stawia zagadnienie zmian klimatycznych jako priorytet w swojej polityce.

W rządzie koalicyjnym, minister środowiska Ed Davey z Liberalnych Demokratów dokładał wszelkich starań, aby kwestie środowiska były zawsze na kluczowym miejscu porządku rozmów, włączając w to utworzenie 200,000 „zielonych” miejsc pracy poprzez inwestowanie w energię odnawialną. Do tej pory udało się nam podwoić ilość energii uzyskiwanej z farm wiatrowych. UKIP zdaje się negować szeroko przyjęty punkt widzenia, że zmiany klimatyczne są spowodowane przez człowieka.

Członkowie parlamentu z ramienia partii liberalno-demokratycznej ciężko pracują nad zmianą w polityce rolnej i polityce rybołówstwa. Kiedy przewodniczący UKIP, Nigel Farage, miał szansę wywrzeć realny wpływ na politykę, dzięki swojemu członkostwu w Komisji Rybołówstwa, pojawił się zaledwie na 1 z 42 spotkań.

 

Fakt nr 3: Zaoszczędzimy wystarczająco dużo, aby naprawić naszą gospodarkę dla naszych dzieci.

Nasza opłata członkowska dla UE wynosi około 55 milionów funtów dziennie i uważa się, że w sumie płacimy Unii Europejskiej 165 bilionów funtów rocznie. To więcej niż deficyt budżetowy, który George Osborne (brytyjski minister finansów – przyp.red.) stara się zlikwidować. Jeśli zatem pozbędziemy się kosztów związanych z Unią Europejską, zostawimy naszym dzieciom i wnukom zdrowszą gospodarkę.

 

Odpowiedź liberalnych demokratów:

Dane Komisji Europejskiej za 2012 rok wskazują, że UK wpłaciła do wspólnej kasy 11.1 biliona funtów i otrzymała z niej 5.7 biliona funtów w różnego rodzaju dofinansowaniu, w tym przeznaczonym na naukę i transport. Zatem dzienna składka netto Wielkiej Brytanii do Unii wynosi 15 milionów funtów.

Tym, co nie wlicza się w powyższą kalkulację, są korzyści handlu we wspólnym rynku Unii, jakie odczuwa ekonomia kraju. Confederation of British Industry wylicza, że członkostwo w Unii dodaje do krajowego produktu brutto między 62 a 78 mln funtów rocznie, czyli 3,000 na gospodarstwo i 1,225 na mieszkańca.

 

Fakt nr 4: Możemy powiedzieć Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka, gdzie może sobie pójść.

Wielka Brytania ma dumną tradycję wolności i niezależności. Jeżeli wyjdziemy z Unii Europejskiej, wystąpimy też z Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wtedy będziemy mogli deportować zagranicznych przestępców (nawet, jeśli mają kota), nie będziemy musieli udzielać prawa do głosowania więźniom, a najgorszym przestępcom będziemy przyznawać dożywocie.

(Nawiązanie do kota to tak właściwie odwołanie się do głośnej w 2011 roku sprawy, kiedy to minister spraw wewnętrznych Theresa May oświadczyła na konferencji konserwatystów, że obcokrajowcy skazani wyrokiem sądowym powinni być deportowani. Jako powód podała nadużywanie przez skazanych w swoich odwołaniach paragrafu 8. Human Rights Act, powołującego się na prawo do życia rodzinnego. Jako przykład natomiast podała sprawę mężczyzny, który odwołał się od swojej deportacji przed sądem, dowodząc, że prowadzi wspólne życie ze swoją partnerką i mają kota. Wypowiedź wywołała polityczną burzę. Rzecznik sądu, który wydał postanowienie w sprawie deportacji mężczyzny, pozwalające mu zostać w UK, potwierdził, że posiadanie kota w żaden sposób nie miało wpływu na decyzję sędziów. Kot, owszem, był mimochodem wspomniany w sprawie, jednak to inne powody przeważyły o oddaleniu deportacji. Minister May skomentowała później swoją wypowiedź twierdząc, że jej mowa została przygotowana i sprawdzona przed wygłoszeniem i że podany przykład jest tylko jednym z wielu, gdzie prawo zostało przeinaczone – przyp. red.)

 

Odpowiedź liberalnych demokratów:

Europejski Trybunał Praw Człowieka został powołany po II wojnie światowej w celu ochrony fundamentalnych praw ludzi w całej Europie. Swoją funkcję spełnia do dziś.

Liberalni Demokraci byli i są obrońcami Trybunału. Jesteśmy sfrustrowani faktem, że prawa człowieka są używane do rozgrywek politycznych i wykorzystywane przez populistów. Przyznajemy, że działanie Trybunału może nie być perfekcyjne, zatem jeśli wygramy wybory, postaramy się wywrzeć wpływ, aby konieczne zmiany zostały przeprowadzone.

 

Fakt nr 5: Możemy handlować z całym światem, a nie tylko subwencjonować.

Konserwatyści, laburzyści, liberalni demokraci (zieloni, a także Scottish National Party i Plaid Cymru), oni wszyscy chcą, aby Unia Europejska była większa i większa.

I właśnie dlatego oddają Wasze pieniądze do takich krajów, jak Turcja, Serbia, Albania, Armenia, Libia, Ukraina…

Tylko poza Unią Europejską bylibyśmy w stanie wynegocjować nasze własne, globalne umowy handlowe. Commonwealth to dobre miejsce, aby to rozpocząć.

 

Odpowiedź liberalnych demokratów:

Unia Europejska jest największym rynkiem światowym, do którego pozostałe kraje chcą mieć dostęp.

Dzięki Unii Europejskiej, brytyjskie biznesy i firmy mają świetny dostęp do zagranicznych rynków na całym świecie. Unia ma 37 umów handlowych i obecnie negocjuje dalsze z USA, Japonią i Indiami – te umowy będą bardzo dobre dla brytyjskich producentów i wykonawców usług. Jeśli opuścimy Unię, to będziemy zmuszeni do renegocjowania wszystkich tych umów. I nie ma gwarancji, że zawarte przez nas samych warunki będą takie same jak te, wynegocjowane przez Unię Europejską.

Dodatkowo, musielibyśmy wynegocjować umowę z rynkiem Unii Europejskiej. Jako kraj nieczłonkowski, czekałoby nas przyjęcie takich samych zasad, na które się wcześniej zgodziliśmy, wchodząc do UE, ale już bez posiadania jakiegokolwiek wpływu na owe zasady. To nie byłoby w interesie Wielkiej Brytanii, więc bardziej sensowne w naszej opinii jest pozostanie w Unii Europejskiej.

 

Fakt nr 6: I, oczywiście, będziemy w stanie kontrolować imigrację.

Odpowiedź liberalnych demokratów:

Liberalni Demokraci doceniają korzyści dla kraju, jakie niesie ze sobą imigracja. I odrzucają błędne wyobrażenie, że imigranci opróżniają publiczne finanse. Ostatnie badania wykonane przez University College London dowodzą, że Europejski Obszar Gospodarczy (EOG – Unia Europejska plus Norwegia, Islandia i Liechtenstein) pozytywnie przysłużył się w dekadzie do 2011 roku, wnosząc do kasy o 34% więcej w podatkach niż wynosząc w postaci zasiłków.

Podczas naszej ostatniej konferencji, przedstawiliśmy nowe założenia polityki imigracyjnej. Integracja jest bardzo ważna i różne społeczności muszą pomóc w poradzeniu sobie ze zmianami w populacji. Właśnie dlatego postulujemy częstsze sprawdzanie krajowej stawki minimalnej, aby uniknąć podcinania pensji i utworzenie Community Protection Fund o wartości 1 biliona funtów, aby ułatwić szkołom, opiece zdrowotnej i mieszkalnictwu radzenie sobie z napływem imigrantów.

Powinniśmy pomagać imigrantom w nauce języka angielskiego, aby mogli się oni w pełni włączyć do społeczeństwa.

 

Odpowiedzi z ramienia Partii Liberalno - Demokratycznej udzielił Chris Wiggin.


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

PROMOWANE OGŁOSZENIA:
 DOMPOLSKI BANER
Odszkodowania londyn anglia Birmingham
ABC